Zimowe zupy

Zima wyjątkowo marna tego roku. Szaro, buro i ponuro, śnieg udaje, że pada, my udajemy, że się cieszymy…
Jest zimno. Mam cały zestaw zimowych zup, które są rewelacyjne na rozgrzewkę. Krupniki i barszcze, fasolowe meksykanki,
niemieckie zupy grochowe, kapuśniaki, szwajcarskie ziemniaczanki.
W mojej rodzinie mają najróżniejsze nazwy: jukatan, cziliczacza, alpejki, gulaszki, elsa.
Meksykanki to grupa zup fasolowych z dużą ilością mięsa, papryki, chili, czasami z kukurydzą, ziemniakami.
Częstymi dodatkami są różne kluski: pyzy ziemniaczane, kociorubki, kluski parzone, zacierki.
Taka gorąca zupa z dodatkiem pieczywa może być samodzielnym obiadem. Jeszcze pieczone jabłka i obiad gotowy.

JUKATAN
1 duża cebula
1 marchewka
1 strączek zielonej papryki
2 strączki chili
400g mielonego mięsa wieprzowego
300g białej fasoli Jaś
500g pomidorów krojonych w zalewie
2 łyżki przecieru pomidorowego
olej, liść laurowy, kumin, rozmaryn, sól, pieprz,
2l bulionu
KLUSKI :
1 kg ziemniaków
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 jajko, sól
DIABLOTKI
bagietka
2 łyżki masła
4 ząbki czosnku
sól

Fasolę namoczyć przez noc, ugotować.
W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju, zeszklić posiekaną cebulę, dołożyć mielone mięso i krążki marchewki. Chwilę smażyć.
Dorzucić oczyszczoną zieloną paprykę pokrojoną w kawałki. Dodać fasolę, liście laurowe, łyżeczkę roztartego kuminu,
rozmaryn, pomidory, przecier i pokrojoną w plasterki chili. Zalać bulionem i gotować na małym ogniu ok. 30 minut.
KLUSKI
Połowę ziemniaków ugotowac w mundurkach, obrać, przestudzić, przepuścić przez praskę. Resztę ziemniaków obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
Lekko odcisnąć i połączyć resztą, dodać jajko, mąkę ziemniaczaną i nieco soli. Zrobić zwarte ciasto. Formować kulki wielkości
orzecha włoskiego. Gotować w osolonej wodzie. Gdy tylko wypłyną – przekładać do zupy. Powinno ich być ok 15 sztuk.
DIABLOTKI
Masło utrzeć z roztartym czosnkiem i solą. Bagietkę pokroić na kromki i posmarować je masłem czosnkowym.
Zapiekać kilka minut, żeby były smakowicie chrupiące.

Jeszcze malutki przepis na pieczone jabłka:
Z połówek nieobranych jabłek wydrążyć gniazda nasienne i nieco miąższu. W powstałe zagłębienia nałożyć posiekanych orzechów
włoskich lub laskowych wymieszanych z miodem i łyżką płatków owsianych. Piec ok 25 minut temperaturze 200 stopni.
Przed podaniem polać sosem powstaym z pieczenia.

Zostaw komentarz

  1. szefowa Napisał:

    Witamy w klubie entuzjastów Marianny i dobrej kuchni.

  2. głodna Napisał:

    Czy dowozicie jedzonko? w naszej firmie oczami i nosem wyobraźni zapach jabłek zrobił nie lada furrorę! Wszyscy zgłodnieli!

Napisz komentarz

*